„Róża” – wstrząsający obraz Smarzowskiego | Kancelaria adwokacka

„Róża” – wstrząsający obraz Smarzowskiego

Pan Wojciech Smarzowski jest specyficznym reżyserem. Są tacy, którzy są jego wiernymi fanami, ale są i tacy dla których jego filmy przepełnione są wulgaryzmem, obscenicznością i zbyt dosłownym epatowaniem naturyzmem. Trudno się z tym nie zgodzić. Jeden z nowszych filmów reżysera pt. „Róża” to wstrząsający obraz powojennej Polski. Obraz niezwykły w przekazie – przerażający i piękny zarazem. Fabuła kręci się wokół losów młodego (i oczywiście przystojnego) żołnierza – Tadeusza – który to po śmierci swojej żony (należy dodać, że śmierci bardzo tragicznej), próbuje odnaleźć się w nowej, trudnej powojennej sytuacji. Nie jest to jednak tak proste. Okrutna wojna zabrała mu wszystko, co było dla niego najważniejsze. Pozbawiony miłości, utraciwszy lata młodości musi pogodzić się z losem. Swoją wędrówkę kończy na Mazurach, gdzie odnajduje wdowę po żołnierzu, który przed śmiercią poprosił Tadeusza o przysługę. Róża jest kobietą delikatną, bardzo kruchą i bojaźliwa. Nie od razu przyjmuje wędrowca z zaufaniem. Ma do niego wyraźny dystans. Między dwojgiem rodzi się coś na kształt uczucia, silnego przywiązania opartego na zaufaniu. Ciężko określić, czy można nazwać to mianem miłości. Być może. Jednak do sielankowego życia brakuje zbyt wiele i sytuacja z dnia na dzień staje się dla Róży coraz bardziej niebezpieczna. Bolesny i wyjątkowo dramatyczny w przebiegu film, którego fabułę ozdabia piękna muzyka. To muzyka sprawia, że dzieło Wojciecha Smarzowskiego odbiera się jeszcze dotkliwiej i mocniej. Genialne kino, świetna gra aktorska.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!