Epickie zakończenie nastoletniej fascynacji | Kancelaria adwokacka

Epickie zakończenie nastoletniej fascynacji

Z niedawno przeprowadzonych badań dotyczących różnego rodzaju fascynacji nastolatków możemy się dowiedzieć, że średnio taki okres trwa maksymalnie dwa lata: to się potwierdza przy Pokemonach, Naruto oraz innych anime skierowanych dla tej grupy wiekowej, sagi „Zmierzch”, „Gwiezdnych wojnach” bądź „Władcy Pierścieni”. Wyjątkiem jest jednak Harry Potter, który zaczarował dzieciaki w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym siódmym roku, kiedy Joanne K. Rowling wydała pierwszą książkę – fascynacja trwa do dziś. Tłumy ostatnio mogliśmy widzieć dwa lata temu, gdy na ekrany kin wyszła ostatnia, epicka część historii małego czarodzieja: „Harry Potter i insygnia śmierci część druga”. Mimo, że książki napisane przez Angielkę są naprawdę fenomenalne filmy (których jest osiem a nie siedem, ponieważ ostatnia książka została podzielona na dwie produkcje) mają zdecydowanie niższy poziom. W przypadku tego, co możemy obejrzeć na ekranie momentem przełomowym była piąta część („Harry Potter i zakon feniksa”), gdzie reżyserię przejął David Yates. Nie ma takiej możliwości, aby książkę która ma ponad dziewięćsert stron odpowiednio streścić do filmu. Kolejna część była dużo lepsza, jednak na końcu znów musimy się przygotować na spory zawód. Zaletą ostatniego filmu jest to, że naprawdę możemy wyczuć klimat wojny i strachu. Ponadto Ralph Fiennes naprawdę fantastycznie oddał postać Voldemorta. Są chwile, gdy możemy opłakać ze wzruszenia, więc mimo wszystko momentami film jest bardzo emocjonujący!

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!