Dyskusje filmowe pomysłem na dobry biznes

W XXI wieku kina stawiają na masową publiczność.  W całym kraju przez ostatnie dziesięciolecie jak grzyby po deszczu wyrastały multipleksy. Ogromne wielosalowe kompleksy kinowe, które przyciągają rzesze klientów. Uczęszczający tam widzowie mają do dyspozycji klimatyzowane sale, nowoczesne technologie wyświetlania obrazu jak również przekąski i zimne napoje.  Multipleksy wyświetlają filmy popularne, często bardzo komercyjne, bez ciekawej fabuły za to z popularnymi aktorami, którzy to mają być i są pomysłem na sukces kasowy danego filmu. Często recenzje takich filmów są poniżej normy, ale skala oglądalności liczy się w setkach tysięcy widzów. Dla prawdziwych kinomaniaków i krytyków kina zaczęły powstawać dyskusyjne kluby filmowe. Filmoteka Narodowa wprowadziła sieć kin studyjnych i lokalnych w celu ułatwienia dostępu do filmów niekomercyjnych, bez promocji, bez marketingu, które nigdy by nie zostały wyświetlone w sieci kin wielosalowych. Małe miasteczka posiadające stare kina, mogą korzystać z tego projektu. Dzięki temu mają dostęp do filmów znakomitych reżyserów z całego świata. Ludzie zrzeszając się w takie kluby filmowe mogą oglądać te filmy za bardzo małe pieniądze, oraz później po projekcji omawiać je wraz z innymi członkami klubu filmowego. Sieć kin studyjnych i kin lokalnych to świetny pomysł dla tych małych kin, które nie są w stanie konkurować z wielkimi komercyjnymi kinami wielosalowymi.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!