Chopin w getcie

Najczęściej filmy poruszającego temat holokaustu są dosyć schematyczne i oparte jedynie na brutalnym wątku bezsensownej śmieci milionów niewinnych ludzi. Roman Polański swoje dzieciństwo spędził w getcie krakowskim (gdzie przypadkowo widział jak jego matka zostaje prowadzona do pociągu jadącego w stronę obozu koncentracyjnego), wobec czego ejst najlepszym reżyserem do przelania na ekrany kin autobiograficznej powieści „Pianista” napisanej przez Władysława Szpilmana – żydowskiego muzyka. Człowiek ten w czasie wojny żył w piekle getta warszawskiego, następnie był ukrywany, przez co wiele lat żył w strachu o swoje życie. Szpilman nie jest bohaterem który wzywa innych do walki o godność, nie chroni biednych dzieci – to człowiek, który w ciszy przygląda się otaczającej go tragedii. Dzięki temu widz może patrzyć na to wszystko jego oczami. Widzimy zarówno okrutną śmierć ludzi którzy są siłą wpychani do wagonów jak i poniżenie mnóstwa ludzi z rąk pijanych niemieckich żołnierzy. Właśnie dlatego każdy jest do głębi poruszony po obejrzeniu filmu Romana Polańskiego z dwa tysiące drugiego roku - „Pianisty”. Dramat filmu jest podkreślony przez muzykę, która w znacznej większości składa się z poruszających nokturnów Chopina. W rolę Władysława Szpilmana wcielił się amerykański aktor Adrien Brody, którego praca została nagrodzona Oscarem za najlepszą rolę męską. Bez wątpienia obok „Listy Schindler’a” film „Pianista” jest najważniejszą produkcją poruszającą temat holokaustu.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!