Aktualności

Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w zapasach stylu wolnego Białogard 19-20.X.2010
2012-10-21 20:09:38

W dniach 19-20.X.2012 w nowo wybudowanej hali sportowej przy gimnazjum numer 1 w Białogardzie odbyły się Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w zapasach stylu wolnego.
Impreza ta ściągnęła do Białogardu Polską czołówkę zapasów. W zawodach wystartowało łącznie 77 zawodników z 28 klubów.
AKS Białogard reprezentowało siedmiu zawodników.


W kategorii wagowej 60 kg Adam Bieńkowski miał do pokonania 11 zawodników. Stoczył 4 pojedynki, trzy wygrane. W pierwszym pojedynku łatwo pokonał zawodnika z Orła Namysłów Michała Misia.
W następnej rundzie pauzował z wolnym losem, kolejna walka to półfinał wygrany z Piotrem Kazimierczakiem z Jakubic.
Czwarty to był finał. Adam spotkał się z bardzo utalentowanym zawodnikiem z klubu Slavia Ruda Śląska Adrianem Hajdukiem. Po bardzo wyrównanym trzyrundowym pojedynku zwycięzcą został Hajduk Adrian. Adam miał trochę mniej szczęścia. Pierwsza runda zakończyła się remisem i o zwycięstwie zadecydowało losowanie. Hajduk wylosował piłeczkę w kolorze swojego trykotu co oznacza, że to on zapinał klamrę a ponieważ klamrę jest bardzo trudno wybronić Adam pierwszą rundę przegrał.
Druga runda także zakończyła się bez punktów. Tym razem losował Bieńkowski. Wylosował swój kolor więc on zapinał klamrę i druga runda była dla niego.
W trzeciej rundzie Hajdukowi udało się zrobić punkty a Bieńkowski nie zdołał ich odrobić. Runda dla Hajduka i cały pojedynek też dla niego. Adam Bieńkowski musiał zadowolić się srebrnym medalem.


W kategorii 66 kg dziewięciu zawodników miał do pokonania drugi z Bieńkowskich Krzysiek.
Dwa pojedynki pewnie wygrał, pierwszy z Pawłem Albinowskim z Mazowsza Teresin a drugi z Mariuszem Sajdakiem z Namysłowa. W trzecim półfinałowym spotkał się ze swoim odwiecznym rywalem Rafałem Statkiewiczem, bardzo dobrym zawodnikiem, brązowym medalistą Mistrzostw Europy z Serbii 2011 roku. Po ciężkim trzyrundowym pojedynku Krzysiek po raz kolejny pokazał, że jest lepszym zawodnikiem. W finale Bieńkowski zmierzył się z zawodnikiem z Osielska Łukaszem Górzyńskim.
Krzysiek był widocznym faworytem tego pojedynku. Pierwszą rundę wygrał pewnie, w drugiej także prowadził, niestety pod koniec tej rundy, Bieńkowski popełnił błąd wdając się niepotrzebnie w bezpośrednie starcie z Górzyńskim co przypłacił utratą punktów i przegraną w drugiej rundzie.
Trzecia runda nie pozostawiła złudzeń kto jest górą w tym pojedynku. Krzysiek walczył bardzo mądrze, uzyskał przewagę i do końca rundy utrzymał ją z wielką rozwagą.
Krzysiek zdobywa pierwsze złoto dla Białogardu.


W kategorii 74 kg wystąpił Adrian Matych. Pierwszą walkę przegrał z Arkadiuszem Bohm z Namysłowa, drugą wygrał z Jackiem Bielskim także z Namysłowa a trzecią przegrał z Sebastianem Jezierzańskim. Adrian uplasował się na siódmej pozycji.


W kategorii 84 kg wśród piętnastu zawodników mieliśmy dwóch swoich. Karol Marzęta przegrał niestety dwa pierwsze pojedynki i odpadł z rywalizacji.
Bardzo udany występ zaliczył Patryk Dublinowski. Patryk stoczył cztery pojedynki, przy czym ostatni to był finał. W każdej walce Dublinowski zwyciężał pewnie, na punkty pokazując bardzo dobre przygotowanie i wysoką formę. Rundę eliminacyjną wygrał z klubowym kolegą Karolem Marzęta.
Następną walkę wygrał z Mateuszem Kropewnickim z Podlasia Białystok.
Trzecia jego walka to był półfinał również wygrany z Hubertem Wysockim z Teresina.
W finale pokonał Michała Wesołowskiego z Namysłowa. Patryk zdobył drugie złoto dla Białogardu.


Najwięcej radości trenerom, kibicom oraz działaczom sprawił w kategorii 96 kg Zbyszek Baranowski.
Pomimo tego, że Zbyszek poszedł kategorię wyżej, gdyż normalnie walczy w kategorii 84 kg, bardzo dobrze sobie radził.
W pierwszym pojedynku pewnie wygrał z Piotrem Wachelko z Ceramika Krotoszyn. Później równie łatwo wygrał z Tadeuszem Michalikiem z Poznania. Trzecia jego walka to półfinał. Zbyszek miał walczyć z Robertem Świerblewskim z Bydgoszczy ale Świerblewski doznał kontuzji w walce z klubowym kolegą Zbyszka Patrykiem Woźniakiem i walkę tą poddał.
Bardzo ciężką przeprawę Zbyszek miał w walce finałowej. Przyszło mu się zmierzyć z Numerem jeden na polskich matach od wielu już lat, uczestnikiem mistrzostw świata i europy Radosławem Baranem.
Baran w tym roku brał też udział w kwalifikacjach do Mistrzostw Olimpijskich w Londynie.
Przed walką opinie były różne. Wszyscy bardzo chcieli, żeby Zbyszek wygrał ale realia były takie, że faworytem miał być jednak Baran.
Zbyszek stoczył z Baranem trzy rundy. Wszystkie były bardo wyrównane i wszystkie kończyły się bez punktów. W pierwszej rundzie losował Zbyszek Baranowski. Wylosował kulę w kolorze przeciwnika. Baran wykorzystał szansę i po akcji z klamry zdobył punkt wygrywając rundę.
Po kolejnych dwóch minutach bez punktów kulę losował Baran. Na nasze szczęście wyciągnął kolor trykotu Baranowskiego. Zbyszek także wykorzystał szansę i po udanej klamrze wygrał rundę drugą. Przy remisie przyszła pora na rundę trzecią także bez punktową. Tym razem losował sędzia i tym razem z worka wyłoniła się także kula w kolorze Zbyszka. To była wielka szansa na wygranie całego pojedynku. Zbyszek jednak chyba nie wytrzymał napięcia bo pozwolił aby Baran wyrwał się z klamry zapiętej przez Baranowskiego. Wszyscy zamarli ale Zbyszek ruszył ostro do przodu zdobywając upragniony punkt.
Po trudnym i wyczerpującym pojedynku Zbyszek Baranowski pokonał Radosława Barana zdobywając trzeci złoty medal dla AKS Białogard. Decyzja sędziego budziła wiele kontrowersji wśród szkoleniowców Z Grunwaldu Poznań ale była jak najbardziej prawidłowa więc nie mogło być mowy o podważaniu wyniku.
W tej samej kategorii walczył wspomniany wcześniej Patryk Woźniak. Jedną walkę przegrał z wspomnianym już Robertem Świerblewskim, drugą wygrał z Maćkiem Chmielem a trzecią przegrał z Tadeuszem Michalikiem z Poznania. Patryk został sklasyfikowany na siódmej pozycji.
W klasyfikacji klubowej wyraźne zwycięstwo odnieśli zawodnicy AKS Białogard zdobywając imponującą liczbę 116 punktów przed ZKS Slavia Ruda Śląska 110 punktów i LKS Ceramik Krotoszyn 103 punkty. Później nastąpiła przepaść punktowa. Czwarta drużyna KS Sobieski Poznań zdobyła zaledwie 60 punktów.


Filmy »

Zdjęcia »



W imieniu organizatorów chciałbym podziękować sponsorom.

Panu Krzysztofowi Grześków właścicielowi BRICO MARCHE w Białogardzie i Świdwinie za ufundowanie nagród pieniężnych dla medalistów.


Panu Robertowi Szwabis właścicielowi firmy PLASTPOM, panu Piotrowi Ćmoch właścicielowi firmy MIMAR oraz panom Pawłowi Jajeczko i Bartkowi Jabłońskiemu firma TECHKAN za wsparcie finansowe i pomoc w organizacji zawodów.




Autor:

Piotr Jastreb

Aktualności »